Kiedy temperatura na zewnątrz spada w okolice zera lub – o zgrozo- poniżej tej wartości, nie ma nic przyjemniejszego niż relaks w fotelu z widokiem na iskrzące się drewno w domowym kominku. Zanim jednak za bardzo się rozmarzycie i zaparzycie kubek gorącej herbaty, najpierw z odpowiednim wyprzedzeniem przygotujcie wasze urządzenie do intensywnego działania przez cały okres grzewczy.

Najważniejsze to, jak wspomniano wyżej nie odkładać tego na ostatnią chwilę lub do momentu pojawienia się pierwszych mrozów. Ważne, aby przed sezonem grzewczym dokonać przeglądu stanu przewodu kominowego, odpowiedzialnego za odprowadzanie spalin na zewnątrz. Najlepiej powierzyć to zadanie kominiarzowi. Pamiętać należy, że w okresie jesienno-ziomowym kominiarze mają pełne ręce roboty, także termin trzeba rezerwować z odpowiednim wyprzedzeniem, aby zdążyć przed sezonem grzewczym i naprawić ewentualne usterki.

Czystość to podstawa

Kolejnym ważnym krokiem jest samodzielne, dokładne wyczyszczenie naszego paleniska. Należy usunąć zgromadzoną sadzę, popiół oraz pozostałości niewypalonego drewna. Wyczyścić należy również szybę kominka oraz sprawdzić, czy w palenisku nie ma żadnych pęknięć ani uszkodzeń, które utrudniałyby efektywną pracę urządzenia. Koniecznie należy również sprawdzić, czy uszczelki drzwiczek są szczelne. Choć produkowane są z materiału odpornego na działanie wysokich temperatur, z czasem uszczelki mogą kruszyć się lub twardnieć, co skutkuje gorszym przyleganiem drzwiczek do obudowy – w efekcie czego ciepło „ucieka” z kominka.

Zadbaj o suche drewno

Przed rozpoczęciem sezonu grzewczego ważne jest również zaopatrzenie się w odpowiednie drewno. Musi być ono przede wszystkim suche. Prawidłowo przygotowane drewno do palenia nie powinno zawierać więcej niż 20 % wilgoci. Pamiętajmy, że mokre drewno bardzo się dymi, a co najważniejsze wytwarza mniej energii niż suche drewno, a przy tym powoduje bardzo mocne zabrudzenie nasze paleniska, w tym oczywiście szyby.